Spadek do przewidzenia | Tomasz W. Opalenica | Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem... Humanizm, racjonalizm, ateizm, relatywizm!
Spadek do przewidzenia 2012-05-13

Uważam (i pewnie nie tylko ja), że Ruch Palikota strzelił sobie w stopę popierając reformę emerytur. Przez to i przez niefortunną wypowiedź pana Janusza ("Rozumiem, że człowiek, który był gotów wysłać swojego brata na śmierć do Smoleńska, jest zdolny do każdej podłości.") Ruch Palikota stracił. W szczytowej formie w jednym sondażu jeszcze niedawno miał 20 %, zaś teraz już tylko 14 i spada. Oczywiście emerytury to kwestia ważniejsza, ale należy się zastanowić czy powinno się schodzić do poziomu "polemiki" konkurencji (PiS), gdzie oczywiście na tym poziomie się przegra (wiadomo - PiSowcy są w obrzucaniu błotem doskonali) i straci. Pan Palikot przesadził w tym momencie. Nie chodzi tu o zgadzanie się czy nie, lecz o to, że większość Polaków ma dość "debaty" o zapachu wiejskiej (sic!) sterty gnoju. Bo czy była to debata o panu Kaczyńskim czy o emeryturach? Czytałem stenogramy z posiedzenia i widzę, że pan Janusz potrafił przez 15 minut rzeczowo mówić o problemie emerytur i w pełni się z nim zgadzałem. Jednak jedno zdanie wszystko zaprzepaściło, bo teraz gazety mogą cytować coś co lepiej się sprzeda.



Reformę emerytalną poparł niemal cały klub Ruchu Palikota. Wyłamali się: Robert Biedroń, Anna Grodzka, Wanda Nowicka, Klepacz Witold. Wstrzymali: Kwiatkowski Jacek i Lewandowski Andrzej. Nie pojawił się Roman Kotliński. Czy nie poparli ustawy najwięksi społecznicy Ruchu Palikota. W tym momencie nie chcę zachęcać wszystkich popierających Ruch, aby zaczęli głosować na PiS, bo jednak Ruch Palikota nadal jest największą nadzieją sceny politycznej, tworem nowym i niosącym szansę na zmianę. Jednak ja osobiście wiem już, że nie zagłosuję na nikogo kto poparł tą ustawę, a na powyższe osoby lub, jeśli nie będzie ich w moim okręgu, na kogoś zupełnie nowego. Reszcie posłów Ruchu Palikota należy podziękować za to, że przyczynili się do tego, że połowa mężczyzn nie dożyje wieku emerytalnego, że murarz, stolarz i inny piekarz będzie pracował do 67 roku życia. W końcu, że nie podjęty należycie został problem OFE. Jak już powiedziałem to strzał w stopę i jedno z pierwszych potknięć (poza obietnicą zmiany nazwy, do której nie doszło), które mogą zaprzepaścić szansę Ruchu na zwycięstwo w kolejnych wyborach.


Na koniec tym razem coś filmowego. Byłem dziś na prześmiewczym filmie Iron Sky, stworzonym przez Skandynawów. Film spodobał mi się bardzo. Przede wszystkim przez kilka rozbrajających scen (mogłoby być więcej), fabułę ociekającą kpiną z rzeczywistości i dające pewne przesłanie zakończenie. To zakończenie właśnie nadaje filmowi trochę inny ton. Każe się zastanowić. Myślę że Gogol byłby zadowolony z takiego przedstawienia pewnych problemów. Taki "śmiech przez łzy" z domieszką łez wywołanych śmiechem :) No ale co kto lubi. Ja bym ten twór porównał do czegoś w stylu "Kosmiczne Jaja"... jak ktoś lubi ten gatunek to Iron Sky jest dla niego. Zwiastun:







Dodaj komentarz


forex-tad 2012-05-20

no ale poco zgadywać i się łudzić
wystarczy looknac w historie
i proszę mi pokazać jakiś okres w dziejach świata gdzie rządzący polityk zrobił coś dobrego dla ludzi a nie tylko dla siebie.
Dla mnie polityk to obłudny kłamca dążący po trupach do władzy
to pasożyt który nie jest nam do niczego potrzebny, a przez którego są tylko kryzysy i wojny

Rudy 2012-05-20

Ja też, ale się okaże ;)

Tupack 2012-05-19

No i co do tego, co być powinno się zgadzamy. Tylko ja mam szczere wątpliwości czy będzie.

Rudy 2012-05-18

A, i jeszcze jedno, co do wieku samego w sobie - owszem, bez sensu jest, że taki 67-letni policjant miałby być, tylko, z drugiej strony, ja też bym chciała w wieku 40 czy 45 lat jak taki policjant/strażak/etc. iść na emeryturę, fajna sprawa. I to też powinno zostać uregulowane w miarę rozsądnie.

Rudy 2012-05-18

Dobrze, dobrze, tu się muszę zgodzić i tak też miałam Ci odpisać, że jak dla mnie, ustawa - OK, ale niech w tym momencie ruszy dupę rząd i przeprowadzą też reformę ZUSów, KRUSów i innych urzędów, żeby to miało ręce i nogi, bo reforma emerytalna to dopiero wierzchołek góry lodowej.

Tupack 2012-05-17

Że tak powiem ktoś musi te długi robić i te pieniądze przepija oraz marnuje.

Forex-tad 2012-05-17

odpowiedz jest bardzo prosta
popatrz tupack tylko na długi państwa polskiego hehehhe
jak to było, z próżnego nie nalejesz :D

Tupack 2012-05-17

Idę też o zakład, że Norwedzy nie zaczynali od ustawy emerytalnej a od przygotowania gruntu pod nią i zabezpieczenia najsłabszych. W Polsce jest na odwrót i nie powinno się wg mnie tego popierać.

Tupack 2012-05-16

Coś mi się tu nie zgadza. Widzisz wady, których ta ustawa nie próbuje w ogóle naprawiać i ją mimo to popierasz. Poza tym w Skandynawii mężczyźni żyją o wiele dłużej. W Skandynawii to się sprawdza bo mają zabezpieczenie, ale w Polsce nikt się tym nie zajmie. Już sam fakt, że ustawa jest tak prostolinijna (wszyscy po równo bez wyjątku do 67 roku). Czy na pewno tak jest na północy? Radziłbym się przyjrzeć.
Niedługo nie będzie za co wypłacać emerytur bo państwo i OFE je przepijają (bardzo niewiele krajów się zdecydowało na takie fundusze emerytalne i wszystkie na tym traciły). A dobra reforma nie ma wychodzić przecież z założenia, że będzie skąd wypłacać emerytury, bo emerytów będzie tak mało (znaczna część nie dożyje), że wystarczy (tym wybranym).
Czekam na odpowiedź.

Rudy 2012-05-16

Czasami to się aż dziwna czuję, bo wszyscy są przeciwko tej reformie, a ja jestem za. Bo jak dla mnie problem tkwi nie w samej reformie (tacy Szwedzi, Norwedzy czy inni Niemcy pracują do 70 roku życia i jest dobrze - tak wiem, wiem, oni mają bardziej rozbudowany system socjalny... ale nie o to chodzi, o sam wiek chodzi), a w przepisach dookoła tej ustawy. Bo tu chodzi generalnie o to, że nikt nie da takiemu 60-letniemu panu/pani po zwolnieniu zatrudnienia. Drugie primo takie jest, że niedługo nie będzie za co wypłacać emerytur, zważywszy, że pracuje się do 60-któregoś roku życia jak przed 20 laty, a żyje się 40 lat dłużej niż 20 lat temu. No to przepraszam, o co chodzi? (I teraz Rudy oczekuje z niewzruszoną miną tekstu, że jej na pohybel etc.)

jacqueline 2012-05-14

Jaki ten kraj jest beznadziejny. Ludzie którzy, tak jak moi rodzice odkładali swoje plany, swoje życie na okres kiedy nie będą już musieli pracować, bo wcześniej pracowali dla swoich dzieci,sami mając z tego cholernie niewiele, teraz zostali oszukani. Bo tego inaczej nie można nazwać. I mnie to wkurza, choć szczerze mówiąc wkurwia.

e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]