Wrażenia | Tomasz W. Opalenica | Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem... Humanizm, racjonalizm, ateizm, relatywizm!
Wrażenia 2012-08-21

Trochę ich było i nie wszystkie pamiętam. Gdzieś tam weekend w Gdańsku, dość chłodny z upalnym powrotem (zawsze tak jest), kilka dobrych książek, parę faktów ze świata, nawet film jakiś. Jednak najgorsze jest poczucie zbliżających się praktyk i stada dzieciaków czekających na moje mądre słowa (czyt. koniec lekcji). Co ja im powiem? Jak poprowadzę lekcję skoro sam jestem dość tępy z rosyjskiego? No zobaczymy. Postaramy się, mój ssskarbie. Bo właśnie tego oto Ssskarba w trzech częściach w wersjach reżyserskich obejrzę w końcu na dużym ekranie. 12 godzin Froda, Bilba, Gandalfa, Aragorna i innych Legolasów.


Lecz póki co siedzę i piję mleko z kawą i cukrem (to czego więcej zawsze w składzie jest na pierwszym miejscu), wysyłam paczki za które dostaję jakieś grosze, dzięki którym piję swoje mleko z kawą i jestem zadowolony (tylko te praktyki). Do tego tworzę dzieło, które zapewne nie zostanie docenione. Ale tworzę. Prezentację na ponad 120 slajdów z alfabetem rosyjskim, kulturą i muzyką. Segreguję, wybieram i liczę na choć minimalne zainteresowanie ze strony uczniów. Robię to w ślimaczym tempie, bo bardziej kręci mnie sprawdzanie ofert na allegro i czytanie Władcy Pierścieni po rosyjsku (Властелин колец). Ale to nie wszystko co robię w ślimaczym tempie, ponieważ do tego biegam chcąc poprawić swoją kondycję (i poprawiłem o jakieś 5 min na 3-4 km).


Teraz zaś zastanawiam się od czego zacząć recenzję tego co obejrzałem i przeczytałem... Albo nie. Trochę politycznie, czyli cytat na dziś:



"Jeździmy z GÓWNIANYMI biurami podróży za GÓWNIANE pieniądze i chcemy dostać NIEGÓWNO, no wytłumacz mi to, a potem jęczymy... no to jest niebywałe". Mariusz Gzyl w Krzywym Zwierciadle jak zwykle dosadnie i mądrze prawi. Polać mu.



Dobra. "Dr. Strangelove albo jak nauczyłem się nie bać i pokochałem bombę"


Moja ocena - 8/10. Ta ironiczna pozycja w przekładzie Andrzeja Grabowskiego trafiła do mnie poprzez zaprzyjaźnioną przyszłą bibliotekarkę (której postaram się za to odwdzięczyć). Chciałem tą książkę wystawić na allegro, lecz tak mi się spodobała, że zaniemogłem. Jest to najbardziej znana powieść Petera George'a pisana w stylu czarnej groteski. Na jej podstawie powstał również film (który właśnie pobieram z zamiarem obejrzenia) znajdujący się na końcu pierwszej setki w rankingu filmwebu. Ale wracając do książki - niezapowiedziane zwroty akcji, zaskakujące dialogi, tajemnicza postać tytułowego doktora oraz postacie takie jak Kissoff, Guano, King Kong, Ripper i inni z mówiącymi nazwiskami. To wszystko tworzy niepowtarzalny klimat, którego kompletnie się nie spodziewałem. Z początku myślałem, że biblioteka pozbywa się książek niepopularnych i słabych, dlatego podszedłem do tego z dystansem, jednak po przejrzeniu okładek i obrazków okazało się, że na wszystkich jakie otrzymałem znajduje się wizerunek jakiejś nagiej kobiety (widoczne piersi). To również mnie trochę zraziło jak i bibliotekarkę, która tych książek chciała się pozbyć. Pozdrawiam tą miłą feministkę z tego miejsca i serdecznie dziękuję. :)


Przy czym owe piersi nie mają nic wspólnego oczywiście z treścią książek, które ani trochę nie są erotyczne. Może kogoś przekonam tym opisem z okładki:



...Amerykański generał dostaje fioła. ... Samoloty z bombami atomowymi na pokładzie atakują Rosję. ... Prezydent Stanów Zjednoczonych wspólnie z premierem Związku Sowieckiego, porozumiewając się przez "gorącą linię, próbują ocalić świat. ... Oto kronika makabrycznych, podszytych czarnym humorem wydarzeń, jakie w zamierzchłej przeszłości rozegrały się na planecie nazywanej Ziemią.



Zaś epilog jest wprost powalający. :)


Kolejna książka którą przeczytałem i która również mnie pozytywnie zaskoczyła to Wichry nocy Karla Wagnera. Moja ocena - 8/10 lub nawet trochę więcej. I również w tym przypadku okładka średnio zachęca - Potworny strongman z toporem i za korzeniem ukryta naga kobieta trzymająca sztylet. I nie chodzi w tym przypadku o widoczną pierś, lecz o jej udo rozmiarów uda konia. Rysownik zdecydowanie przesadził.


Do rzeczy. Jest to zbiór opowiadań powiązanych postacią głównego bohatera - Kane'a. Przyjemnie jest czytać o czarnoksiężniku obdarzonym długowiecznością, szczególnie, że nie jest to zbyt przyjemna postać. Rzadko głównym bohaterem jest ktoś raczej negatywny. W pierwszym opowiadaniu mamy opis akcji z jakiegoś starożytnego miasta, gdzie Kane włada, zaś w innym jakąś wzmiankę o tym, że to miasto jest już tylko legendą, zaś sam Kane jest wyjętym spod prawa przestępcą. W innych jeszcze spotyka olbrzyma, czy ratuje córkę... Wydawnictwo Amber jak zwykle utrzymało poziom.


Na koniec film: Wielki Stach, obejrzany na campingu w Gdańsku. Niby durna komedia ale myślę, że warto obejrzeć. No i nie ma co dużo o tym pisać... :)


I znów Ministry (tym właśnie utworem i teledyskiem rozpoczął się koncert...):







Dodaj komentarz


wave 2012-08-26

z stereotypami ciężko żyć...

forex-tad 2012-08-25

ciężko mnie urazić :)
wizerunek pedofila to dla mnie mały, łysy facet po pięćdziesiątce w okularach i z taka niby męska torebka na pasku w reku :)
I teraz jak kogoś obrażam .......
W Niemczech np. polak to złodziej samochodów
polki to prostytutki..... cala masa niemców dalej myśli, ze tylko niektórzy w Polsce maja lodówki i telewizory............
Myślę, ze żeby coś zmienić na tym Świecie powinniśmy być bardziej tolerancyjni w stosunku do otaczającego nas świata i nie mierzyć wszystkiego nasza miara

Tupack 2012-08-25

Forex co do opinii o wąsach i ich skojarzeniu ze starym pedofilem to jest to opinia nie moja, a kilku innych osób płci przeciwnej, lecz jeśli poczułeś się urażony to przepraszam.

Tupack 2012-08-25

No to mamy zupełnie inne skojarzenia. :)
Damskie fatałaszki lubię na damach, zaś z łysiną już od jakiegoś czasu wygrywam, więc to nie dlatego. :)

forex-tad 2012-08-25

tupack a powiedz z kim Ci się kojarzy facet biegający z chustka na głowie, bo mi z maminsynkiem lubiącym damskie fatałaszki, albo z kolesiem z kompleksami na tle swojej łysiny

jacqueline 2012-08-24

Coś w tym jest:)

Tupack 2012-08-24

Hmm... czyżbyś obraz Rosjanina wyniosła z podręcznika Nowyje Wstrieczi dla LO? :D
Nigdy nie pojmę jak mogą kogoś wąsy zachwycać. Znam kilka opinii osób, którym ten rodzaj owłosienia kojarzy się tylko i wyłącznie z przestarzałymi, obleśnymi pedofilami :D

jacqueline 2012-08-24

Te orle nosy, buta, wąsy... Achhh:)

Tupack 2012-08-24

A to ciekawe, że Rosjanie to szalenie przystojni mężczyźni. Z tym się jeszcze nie spotkałem. Babeczki to matrioszki. Ogólnie bardzo dobra odpowiedź. Piątka. :)

jacqueline 2012-08-24

Mi się kojarzy Putin, wódka, kawior, ryba Uha, Europa i Azja, szalenie przystojni mężczyźni, film 9 Rota, cyrylica, te takie babeczki gdzie jedna mieści w sobie drugą, bazarki, radzieckie złoto, goździki. I jeszcze pewnie z tym, że wszyscy moi przodkowie są wschodni, Białoruscy, Ruscy no i Litewscy.

Tupack 2012-08-24

No zamierzam ostro... Na początek pierwszaki poznają dwa słowa po rosyjsku a zaraz potem: wyciągamy karteczki, podpisujemy i... wymieniamy co nam się kojarzy z Rosją :) Oczywiście bez oceny :P

jacqueline 2012-08-23

Ponieważ ostatnio dwie osoby wypowiadały się o wielkim Stachu pozytywnie postanowiłam się z nim zapoznać...
Może i komedie to z założenia nie są produkcje najwyższych lotów, ale mi czasami w zupełności wystarcza coś co jest łatwe, zabawne i przyjemne w odbiorze. I nie rozczarowałam się:)

Praktyki w szkole... Ja bym ich sterroryzowała na początek na Twoim miejscu:P
Pozdrawiam i podziwiam po cichutku, że taką drogę dla siebie obrałeś. Dla mnie to abstrakcja zupełna. Nie mam cierpliwości do samej siebie a gdyby mi tak przyszło tłum trzydzieściorga okiełznać..

e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]