Wiersz, lecz nie mój | Tomasz W. Opalenica | Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem... Humanizm, racjonalizm, ateizm, relatywizm!
Wiersz, lecz nie mój 2013-09-16

Na początku września minęło nam trzy lata. Dobrze już chodzimy i porozumiewamy się, półkule świetnie się ze sobą dogadują. Wiemy czego chcemy i razem będziemy dążyć do wspólnej jeszcze lepszej przyszłości.


Mam przed sobą wiersz mojej drugiej połowy. O wiele lepszy niż niektóre moje bohomazy z przeszłości. Ja sam już nie piszę - zbyt dobrze mi się żyje i zbytnio jestem szczęśliwy, a jakoś tak pisać o szczęściu, pięknie, słoneczkach i kwiateczkach nie potrafię. Więc wnoszę tutaj pierwiastek kobiecy:


"W bieli ogromnej
Jestem przesadnie słodkiej
Dzieckiem boga innego
Z natury niesprawiedliwego
Zarzekał "obecny będę"
A teraz przepadł." - E. Sz.


 


Abstrahując, w szczęściu czas szybciej płynie. Powinien był, wręcz przeciwnie, zatrzymać się.


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]