Strach ma wielkie usta | Tomasz W. Opalenica | Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem... Humanizm, racjonalizm, ateizm, relatywizm!
Strach ma wielkie usta 2015-11-18

Wyrażam dość niepopularne opinie na tym blogu i zawsze znalazł się ktoś, kto je mimo to popierał. Jednak tym razem myślę, że będzie inaczej. Uważam, że strach przed uchodźcami jest wyolbrzymiony. Gadanie, że, jak to śpiewał Świetlicki z Grabażem, "nadejdą, rozpierdolą drzwi twoje kopniakami" to ogromna wg mnie przesada, kiedy patrzę na rodziny z dziećmi szukające schronienia. Nie jest tajemnicą kto zyskał na popularyzacji strachu, kto dzięki tematowi uchodźców wygrał wybory.


Teraz już te osoby, po których bym się tego nie spodziewał, mówią mi, że przyjdą, rozpanoszą się, a potem będą ścinać głowy siekierami, albo, że już takim sobie wolnym ateistą nie będę, bo albo islam, albo śmierć, jeśli tylko wpuścimy ich do Polski/Europy. Że za 100 lat nie będzie społeczeństwa europejskiego, że terror i mordowanie, że kobietę mi zgwałcą.


A ja to sobie tańczę, tańczę to sobie i nie wierzę. Nie pierwsza to sytuacja, kiedy Polacy boją się inności na wyrost. Jeśli chodzi o "swoich" to strach ten nie jest już taki wielki. Breivik zamordował 77 osób i nikt nie krzyczał w Polsce, że fundamentalizm chrześcijański może być fatalny w skutkach, ale tych innych się boimy. Mord mordowi nierówny.


Kończy się to wszystko jak zwykle. Wystraszeni i zaszczuci Polacy (ale przecież nie ksenofoby) w końcu nie wytrzymują i ze strachu, z drżącymi rękami katują "innych". Przykład taki miał miejsce ostatnio w Poznaniu. Przepraszał sam prezydent, za co też go skrytykowano, bo zamiast bronić wymierający naród prawdziwych Polaków, ten wstawił się za skatowanym Syryjczykiem.


Krzyki paniki i niechęci w końcu zamienią się (jak zwykle zresztą) w okrzyki nienawiści i przemoc. Strach ma wielkie usta.


Czy to ksenofobia? Oczywiście, że nie. Mimo to, że ksenofobia to: (stgr. ξένος ksenós - obcy, stgr. φόβος phóbos - strach, czyli strach przed obcymi) - niechęć, wrogość, lęk wobec obcych, przesadne wyrażanie niechęci wobec cudzoziemców, to jednak wielu się oburza, gdy nazywa się ich ksenofobami, kiedy oni po prostu nie chcą uchodźców w Polsce, bo, jak wyżej, przyjdą i zniszczą.


My dobrzy - oni źli.




Dodaj komentarz


frausuchen 2015-11-20

No ciężej jest dyskutować z kimś, kto podziela czyjeś zdanie niż z oponentem ;) Interesuję się polityką w przeciwieństwie do wielu ludzi, którzy uważają, że wolą nie wiedzieć nic w tym zakresie, żeby się nie denerwować. Ja się nie denerwuję. Obserwuję i wnioskuję. Opisuję też. Z dyskusjami różnie bywa, bo niektórzy nie potrafią dyskutować o polityce, nie potrafią przedstawić argumentów, rzucają jakimiś frazesami. Ale miło mi czytać stwierdzenia, które są odbiciem moich poglądów. Pozdrawiam :)

Tupack 2015-11-20

Miło mi. Choć nic więcej dodać nie mogę, bo powodów do dyskusji to nie przysparza. :)

frausuchen 2015-11-18

Przeczytałam kilka Twoich wpisów. Mam takie same poglądy. :)

e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]