Ateisty pogląd na | Tomasz W. Opalenica | Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem... Humanizm, racjonalizm, ateizm, relatywizm!
Ateisty pogląd na 2016-10-02

W poniedziałek protest. Wiele kobiet nie pójdzie do pracy. Ja pójdę dopiero o 22, więc na protest w Poznaniu się wybiorę. Oczywiście na ten czarny. Ma on wyglądać jak ten islandzki. Panie w domach również nie mają wykonywać żadnych prac. Ja, popierając tę inicjatywę, też nie powinienem nic robić (tym bardziej, że się rozchorowałem). Co więcej, popieram ją mocniej od narzeczonej, gdyż jestem za aborcją na życzenie do 8 tygodnia ciąży. Podsumowując, to ja nie powinienem nic robić.


Zupełnie już na poważnie, abstrahując od całego tematu aborcji, nie rozumiem mężczyzn, dla których takie męskie jest nicnierobienie w domu. Nie pozmywam, bo ta rola to rola kobieca. Tak samo z gotowaniem, praniem, prasowaniem, sprzątaniem, opieką nad dzieckiem. Co więcej, poza tymi wszystkimi obowiązkami dobrze by było, gdyby kobieta poszła jeszcze na 8 godzin do pracy, ale najlepiej gorzej płatnej, żeby nie urazić wrażliwej męskiej dumy.


DE - BI - LIZM w czystej postaci. Jednak wielu kobietom taka rola pozornie odpowiada, bo tak mówi ksiądz z ambony, rodzina, otoczenie. Zaś facet, który w tych obowiązkach zbyt wiele pomaga - na pewno jest pod pantoflem i jest do tego zmuszany.


Ja osobiście nie lubię gotować i prasować. Tutaj jeszcze broni się we mnie "prawdziwy" mężczyzna. W pozostałych kwestiach wychodzi zniewieściały pantoflarz, który zwyczajnie lubi zadbać o środowisko, w którym wspólnie z kimś żyje.


Pójdę jutro na czarny protest, bo nikt nie ma prawa nikomu zaglądać, ani w majtki, ani do głowy. Nikt nikogo nie zmusza do dokonywania aborcji, jeśli płód ma się urodzić bez mózgu i po chwili umrzeć. To na pewno dla katolika może być ważne przeżycie, ale nie chcę, żeby ktoś zmuszał kobiety do rodzenia, jeśli te tego nie chcą. To samo dotyczy gwałtu i wielu innych kwestii.


Zaglądanie do głowy też mi się nie bardzo podoba. Jestem ateistą i nikt mnie na siłę nie nawróci. Gdy widzę nadzieje na to ludzi mi bliskich to z jednej strony mnie to oburza, z drugiej zniesmacza, a z trzeciej jest to zwyczajnie przykre. To samo dotyczy seksu przed ślubem, wyrażania własnego zdania na tematy religijne czy polityczne. Ja sam nie staram się żadnego katolika namówić do niewiary. Nie namawiam do dokonania aborcji, czy niechodzenia na religię, do spowiedzi, na mszę.


Niestety w oczach osób wierzących jest na odwrót. Jedni czują się zagrożeni, inni oburzeni tym, że można żyć inaczej. Wierzyć w coś innego, chcieć dokonać aborcji, poznać się przed ślubem czy zwyczajnie nie czuć potrzeby co niedzielę chodzić do kościoła. Zaburza im to ich własny mały świat. Wprowadza poczucie zagrożenia i dlatego chcą narzucić wszystkim swój punk widzenia. Jedyny i słuszny.


* * *


Po świetnym koncercie Acid Drinkers w Opalenicy, czas na koncert Hey w Poznaniu. Ich nowa płyta jest rewelacyjna, najlepsza od lat. Jednak ja tu dodam Kobiety, bo to o nie dzisiaj chodzi. To nic, że śpiewa facet:


 







Dodaj komentarz


Tupack 2016-10-09

Widziałem fragment i dzisiaj obejrzę do końca. Również polecam. Tym bardziej, że ciężko znaleźć w internecie.

Głos rozsądku 2016-10-09

Dziś o 23:15 w TVN Style będzie dokument: Aborcja-błogosławieństwo czy przekleństwo. Warto obejrzeć. W szczególności polecam tym nieprzekonanym, którzy nie mają pojęcia jakie niebezpieczeństwa niesie za sobą ustawa CAŁKOWICIE zakazująca aborcje.

Tupack 2016-10-04

Wypieki bardzo szybko zmiatam z talerzy. Talerze też posprzątam. Z upieczeniem już trochę gorzej. Ale przy piernikach pomogę :)

Jacqueline 2016-10-03

Tupack, a tak chcialam zapytac, odchodzac jednoczesnie od tematu aborcji... Gotowanie, nie. Prasowanie tez nie. A jak u Ciebie sytuacja ma sie z pieczeniem?
Pozdrawiam:)

nowa50plus 2016-10-03

Aborcja... to są bardzo skomplikowane sprawy i trudne decyzje, ale...

Ludzie opamiętajcie i pozwólcie kobietom decydować!

aga1107 2016-10-03

Feministkom należy się szacunek, bo my kobiety dzięki ich uporowi I determinacji mamy prawa, które kiedyś były zarezerwowane tylko dla mężczyzn.Obrażanie ich jest błędem i świadczy o traktowaniu kobiet jak istot niższej kategorii i o seksistowsko-szowinistycznych
poglądach, by the way, podzielam zdanie Jaqueline.

frausuchen 2016-10-03

Otóż to. Podzielam Twoje zdanie Jacqueline.

Jacqueline 2016-10-03

Ja to bum chciala zeby obroncy zycia poczętego bronili z takim samym zawzięciem zycia które juz fizycznie jest poza organizmem kobiety. Zeby ochoczo zajęli sie ludźmi chorymi nieuleczalnie, dziećmi które maja juz dziesięć lat i nikt ich nie chce.
Nie pojmuje jakim prawem mozna w takim stopniu ingerować w wolność kobiety. To co dzieje sie obecnie w Polsce jest obrzydliwe.

frausuchen 2016-10-02

PS Feministki nie chcą dominować nad facetami. Feministki chcą być traktowane na równi z facetami.

frausuchen 2016-10-02

A jeśli ta zygota pochodzi z gwałtu? Albo donosząc ciążę aż do porodu kobieta narażona jest na utratę życia? Do tego była odpowiedzialna, zabezpieczala się, a mimo to zaszła w ciążę? Uważam, że obecna ustawa jest w porządku. I dobrze by było, gdyby była w pełni przestrzegana, a często nie jest. Nie wszystko jest czarno - białe. Poza tym kobiety mają prawo myśleć samodzielnie i podejmować decyzje bezpośrednio ich dotyczące. I to prawda - tu nie chodzi o wiarę czy kościół, tu chodzi o prawo wyboru.

elvenoor 2016-10-02

Primo: nie obrażam kobiet, tylko feministki
Secundo: trzeba bronić was, naiwne feministyczne istoty, przed popełnianiem błędu, jakim jest ZABIJANIE nienarodzonych jeszcze dzieci.

aga1107 2016-10-02

Nie obrażaj kobiet nazywając je szmatami, a jeśli chodzi o ciążę to chyba nie jest problem męskich szowinistów, tylko nasza tylko I wyłącznie sprawa,kobiety udowodniły, że w walce o swoje prawa mają jaja większe niż faceci!

elvenoor 2016-10-02

Feministki to dla mnie nic niewarte szmaty, które domagają się czegoś więcej niż tylko równouprawnienia. Chcą przede wszystkim dominacji nad facetami, a więc sytuacji odwrotnej.
Jeśli jednak chodzi o tak drażliwy temat jak aborcja, ujmę to tak:
TU NIE CHODZI O WIARĘ! TU NIE CHODZI O KOŚCIÓŁ!
Nie pojmujecie, prawda? Zygota to już jest ustalony "plan dziecka"!
Kolor włosów, uzdolnienia, charakter...Wszystko jest ZAPISANE W ZAPŁODNIONEJ KOMÓRCE JAJOWEJ!
Polecam "Niemy krzyk", mocny ale prawdziwy film obrazujący co się dzieje z małym dzieckiem, które broni się przed szczypcami aborcyjnymi.
Dokonując aborcji, narażacie się na nieprzespane noce i głębokie depresje, bo więź matka-dziecko została już odciśnięta, gdy facet spuścił się wam w cipę przez dziurawego kondoma (chyba, że nie używaliście zabezpieczenia, wtedy sami się prosiliście).
Nie zamydlicie mi oczu, nie pokonacie biologii. Ale przynajmniej dostaniecie za aborcję SŁUSZNĄ karę.

frausuchen 2016-10-02

W pełni popieram. Jutro idę do pracy ubrana na czarno, a po pracy idę na marsz w moim mieście. Oczywiście czarny.

e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]