Ty szmato | Tomasz W. Opalenica | Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem... Humanizm, racjonalizm, ateizm, relatywizm!
Ty szmato 2016-10-06

Po czarnym proteście wylała się fala nienawiści skierowana w stronę kobiet. Wielu pomniejszych polityków wzięło widocznie przykład z wypowiedzi Pawła Kukiza. Ot, taki Grzegorz Szwed - radny dzielnicowy Łodzi. Brzydko cytuję:



Parta Razem, która chce aborcji realizuje program Stalina. Dlaczego? A pierd*** się, k***, jak zwierzęta po lesie. Jak się coś urodzi, to się urodzi, a jak nie to nie. Upier***, usuniemy i tak dalej, nie?



Cały jego filmik, z którego widocznie jest dumny, dostępny jest tutaj: [LINK]


Trochę sobie narodowiec wypije i spod przyciasnego garnituru wylewa się szambo (urażone panie na pewno by procesy wygrały). Przykład idzie z góry. Wystarczy, że śmietanka polityczna w postaci, na przykład Pawła Kukiza, trochę skwaśnieje:



Nie mogę zgodzić się ze względów etycznych na projekt, który mówi: róbta, co chceta ze swoim dzieckiem, bo to moje ciało. Trzeba było zdawać sobie sprawę, komu się dawało to ciało i kiedy się dawało, i jak się dawało, że się nie rozleciało...



To panu Kukizowi trzeba przypomnieć kim się było, a komu się potem dawało, żeby się do sejmu dostało i się wszystko nie rozleciało. Kiedyś śpiewał "ksiądz proboszcz już się zbliża, już puka do mych drzwi", a teraz zapukał sam do ich drzwi i stał się przykładem dla katolickich fanatyków. A sam Kukiz mówił:



Jak zostanę politykiem to naplujcie mi w ryj i mówcie do mnie szmato.



Więc drogie panie, nie krępujcie się, gdy spotkacie tego pana na ulicy. Sam chciał, żeby tak się do niego zwracać.


Z tego co się dowiedziałem, parlament odrzucił projekt o zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej, ale nie byłbym taki zadowolony z tego faktu. Myślę, że PiS tak szybko nie zrezygnuje z okazji, żeby zaglądać nam wszystkim w majtki i głowy.


Na koniec piosnka. Nadal mi się podoba, choć jej autor już niezbyt. ZChN zbliża się (jak Kukiz teraz do Kościoła):


 







Dodaj komentarz


Tupack 2016-10-06

Seksistowski szowinisto,
Eutanazję też popieram. I tak jak w przypadku aborcji nikt nie zmusza do jej dokonania, tak samo tutaj. Osoba nieuleczalnie chora i przykuta do łóżka powinna mieć prawo decydowania o sobie, tak samo, jak osoba zdrowa może decydować o sobie - żyć czy nie żyć.

Ja nie wiem, więc chętnie przeczytam, co masz do powiedzenia. :)

Utrzymanie aktualnego "kompromisu" ws. aborcji nie sprawia, że Twoja narzeczona, partnerka, żona musiałaby usunąć płód bez mózgu i nie mogłaby go urodzić. Może urodzić, może robić zdjęcia i wspominać przez całe życie te piękne chwile, ale nie każdy ma na coś takiego ochotę. Tak samo, jak nie każdy chce przez całe życie opiekować się chorym dzieckiem, rezygnując przy tym ze swojego życia.
Ale ktoś, kto nigdy nie urodzi na pewno wie lepiej.

seksistowski szowinista 2016-10-06

PiS wam nie zagląda do majtek, ale troszczy się o bezpieczeństwo, którego wy zapewnić sobie nie mogliście ("Ale przecież brałam tabletki","Ale przecież miałem kondoma!").
Usuwając dziecko, zabijacie je.
Na swoim blogi nie sprecyzowałem jednej rzeczy:
JEDYNE dopuszczalne aborcje to te, gdy matce grozi niebezpieczeństwo życia. Tylko i wyłącznie!
Jeśli to dziecko jest z niebezpieczeństwie, i medycyna nic nie może pomóc, to czy nie lepiej urodzić, godnie pochować i pamiętać, zamiast DAWAĆ SOBIE WYCINAĆ "NIEPOTRZEBNEGO" PŁODA?
Kwestia aborcji w powyższym przypadku jest równoznaczna z omówieniem eutanazji, więc na ten temat jeszcze nie będę się wypowiadał.
Ale co do reszty...Wiecie co teraz bym napisał, więc się powstrzymam. Wystarczy, że wy wiecie.

e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]