Wiersze | Tomasz W. Opalenica | Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem... Humanizm, racjonalizm, ateizm, relatywizm!
Wiersze 2010-03-14

Jesienne zakochanie

I znów narażam się
na ust Twych chmary,
na spojrzenia nieczyste,
pełne pożądania,
ale jak tu się oprzeć,
kiedy rzucasz pocałunkami
jak szalona,
dotykasz bezwstydnie?
Kiedy przechodzę obok
zawsze się na mnie rzucasz
i nijak się oprzeć nie mogę
bo tak cudownie jest
spacerować między drzewami
jesienią.


...


Sadystka

Bolisz mnie,
niepewność wbijasz
po rękojeść,
strachem skalpujesz.

Śmieć, pet,
bezwstydnie brudny pies.

Znęcasz się,
przypalasz zwlekaniem,
Szaleńczy śmiech.

Nie boli mnie już nic...

Odór szaleństwa
zamaskowany perfum
z ostrą nutą
bezuczuciowości.


...


Na śmierć!

Nie potrafią się zatrzymać.
Ciągle biec
naprzód marsz
po śmierć, padnij!
Trzask! - pękają życiorysy,
nie spojrzy nikt
trzeba biec!
Mieć, nie być
więcej chcieć.

Ślepcy
oczy wykute pieniędzmi
uszy nie słyszą wołania ziemi
Biegnij!
Goń śmierć!

W metalowych klatkach
bydła pęd!


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]