Świątecznie, religijnie, tradycyjnie... bo tak wypada. | Tomasz W. Opalenica | Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem... Humanizm, racjonalizm, ateizm, relatywizm!
Świątecznie, religijnie, tradycyjnie... bo tak wypada. 2010-12-18

Co mnie zainspirowało? Wracając dzisiaj o 7 rano z PKP zauważyłem parę młodych osób idących do kościoła (mieli książeczki z nauk do bierzmowania - bo po co ksiądz miałby zaufać, lepiej bawić się w podpisy - jeszcze uwag w dzienniczku brakuje). Zastanowiłem się wtedy czy są jednymi z niewielu, którzy chodzą z własnej woli, dla pogłębienia wiary i więzi z Kościołem (Sic!), czy może zmusili ich rodzice, otoczenie, lub strach przed wyobcowaniem (małomiasteczkowy klimat) - konformizm. Oczywiście współczułem im, gdyż w Polsce tak już zazwyczaj jest, że nie toleruje się innych poglądów niż te "poprawne". Wszystko co inne jest nienaturalne.


Ilu jest takich ludzi, ilu ateistów łamie się opłatkiem w Wigilię, żeby nie urazić swoich bliskich (sam osobiście tak robię). Rodzina po prostu nie rozumie, - nie mieści im się to w głowach - że może ktoś nie wierzy, że w tym wafelku jest zawarte jakieś "ciało"... Dlaczego ludzie nie zadają sobie pytań typu: dlaczego muszę płacić za sakramenty? Dlaczego trzeba płacić księdzu za pogrzeb? Księża często ustalają stawki i nie interesuje ich, że część ludzi nie ma pieniędzy. Dlaczego za msze intencjonalne trzeba płacić? Idąc tym tokiem myślenia czy dusza człowieka mającego bogatą rodzinę szybciej przedostanie się z czyśćca do nieba? Bo ksiądz wypowie parę słów o nim?


Chciałbym życzyć wszystkim, żeby zamiast bieganiny za prezentami odpoczęli trochę, w święta zaś nie szykowali masy jedzenia, z którego połowa się zmarnuje, a zainteresowali się chociażby biednymi ludźmi, wrzucili kilo mąki przy zbiórkach w hipermarketach i zwyczajnie zaoszczędzony czas spędzili z bliskimi, a nie z... garami. Odpuśćmy sobie tą całą otoczkę, którą narzucają nam media.


Parę dających do myślenia cytatów:


"Kiedy do Afryki Południowej przybyli biali misjonarze chrześcijańscy, my, czarni, mieliśmy ziemię a oni mieli Biblię. Wtedy oni wezwali nas do modlitwy i my zamknęliśmy oczy. Kiedy otworzyliśmy oczy, oni mieli ziemię, a my zostaliśmy z Biblią" Arcybiskup Desmond Tutu


"Bóg nie stworzył gejów i lesbijek po to aby miał co nienawidzić." Troy Perry


"Posąg ze Świebodzina to kwintesencja polskiego katolicyzmu: ogromny, pusty w środku BETON." adasko63


Spokojnych...


Dodaj komentarz


Tupack 2010-12-19

Ogólnie to się zgadzam, ale jednak jestem realistą. Przykład idzie z góry i kiedy doktryna jest jaka jest, zaś wielu biskupów krytykuje to co inne to nie dziwi mnie, że i większość też coś z tego wynosi. Bo jak być tolerancyjnym, kiedy zasady religijne mówią, że in vitro jest złe, antykoncepcja jest zła, ateiści nie trafią do nieba etc... gdyby doktryna była mniej więcej taka: Oni są inni, my mamy swoje zasady, ale szanujemy, że inne wyznania mają swoje - ok. Ale niestety katolicyzm nie jest tolerancyjną religią.
I nie nazwałbym oczernianiem przytaczanie faktów. Oczywiście można powiedzieć, że Kościół traci wizerunek, bo rozdmuchuje się informacje o skandalach pedofilskich w wielu krajach, ale wydaje mi się dobrym, że takie fakty przedostają się na światło dzienne, nieprawdaż?

Weronka - wer13.e-blogi.pl 2010-12-19

Kiedyś ktoś fajnie powiedział , że nie ważne czy człowiek wierzy w Boga czy nie ważne jakim jest człowiekiem . Kościół w dzisiejszych czasach jest bardzo oczerniany , lecz sama myślę że jednak jest w tym trochę jego winy. Katolicy przestają być tolerancyjni na poglądy innych ( np właśnie Ateistów ) i tu jest największy błąd. Każdy ma bowiem prawo do własnych poglądów tzw "innego myślenia " co nie oznacza że gorszego . Czasem wręcz przeciwnie . Pozostaje tylko to by ateiści nie zwracali na to uwagi i żyli własnym życiem a chrześcijanie stali się bardziej otwarci na innych ludzi . Może kiedyś się uda .

e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]