Tomasz W. Opalenica | Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem... Humanizm, racjonalizm, ateizm, relatywizm!
Masz prawo! 2011-01-30

I wykorzystuj to. Jeżeli w szkole jest 7 osób, które chcą mieć etykę zamiast religii to szkoła ma obowiązek ją zorganizować. Nie organizuje? Słać skargi do kuratorium oświaty.


etyka - akcja społeczna
Myślę, że brak powyższego wiąże się z tym, że mamy tyle przypadków z poprzedniej notki. Bo rodzice jednak wszystkiego nie przekażą, a etyka to przedmiot wychowawczy...


Ucywilizowane potwory 2011-01-29

Fragmenty będą drastyczne, więc ostrzegam ludzi wrażliwych. Samemu mi było to ciężko znieść...


Rzecz będzie o traktowaniu zwierząt, ale zacznę od tego, że człowiek jest uznawany za najbardziej cywilizowaną jednostkę na Ziemi, za najbardziej moralną.
Wszystkie cytaty z artykułu Justyny Cieślak w FiM:


"Ostatnie Boże Narodzenie. Świąteczny obiad - zakrapiany dużą ilością procentowych trunków - u jednej z rodzin w Debrznie (woj. pomorskie) zakończył się wielką awanturą. Pijany 44-letni mężczyzna, chcą jak najszybciej wyładować agresję, posłużył się psem. Złapał kundelka za tylne łapy i uderzał o ścianę, dopóki zwierzę nie umarło. Zwłoki psa wyrzucił za budynek. "
Maltretowane zwierzęta
"Po stresujących przygotowaniach do świąt Polaka katolika łatwo wyprowadzić z równowagi... Pewnie dlatego 35-letnia mieszkanka Braniewa (woj. warmińsko-mazurskie) wyrzuciła swojego psa przez okno. Zwierzę denerwowało ją, bo - głodne - domagało się jedzenia. Suczka przeżyła upadek z 3 piętra, bo na ulicy było dużo śniegu [...]"
maltretowane psy
"Kiedy suka w gospodarstwie 52-letniego piotrkowianina oszczeniła się, ten skutecznie pozbył się problemu. Każdego z siedmiu szczeniaków uderzył kijem w głowę i zakopał. Policję zawiadomił sąsiad, przypadkowy świadek. Podobne przypadki (uderzenie w głowę, topienie) są zresztą, głównie na wsi, codziennością. Na przykład w Osjakowie (woj. łódzkie) 56-latek utopił psa, wpychając jego głowę do wiadra z wodą. wszystkiemu przyglądał się 8-letni syn mężczyzny."
Katowane psy
"W Rudce koło Mińska Mazowieckiego mężczyzna zabił kota, uderzając nim o chodnik i ścianę bloku. PROKURATURA UMORZYŁA SPRAWĘ."
Nie miałem serca tego dodawać w obrazku: Drastyczne


Kraków. 38-letniemu uczestnikowi mocno zakrapianej imprezy przeszkadzała w piciu obecność psa - młodego labradora. Wyrzucił zwierzę przez okno. Suczka mimo upadku z trzeciego piętra, przeżyła. Z rozległymi obrażeniami trafiła do schroniska dla zwierząt. "Pijany byłem, a pies śmierdział" - usprawiedliwiał się debil."
Drastyczne
I chyba najgorsze (może być coś gorszego?):
"Na początku stycznia pijany 22-latek wszedł z psem na przejazd kolejowy. W ostatniej chwili uskoczył przed nadjeżdżającym pociągiem, zostawiając psa. Policjanci i prokuratorzy przyznają - trudno będzie udowodnić, że chłopak świadomie uśmiercił owczarka, skoro nie trzymał go na smyczy, nie przywiązał do szyn i nie wpychał przed lokomotywę. Wydał tylko komendę: zostań!" ... Policjanci i prokuratorzy to jacyś kretyni, przepraszam?


Poza tym za każdy taki czyn może grozić do 2 lat pozbawienia wolności. Ale takiej niskiej kary nigdy w Polsce nie zarządzono. Nawet trójka chłopaków, którzy linką przywiązali psa za szyję do samochodu i ciągnęli dopóki nie odpadła mu głowa... nawet oni dostali tylko 10 miesięcy więzienia. To ile kurwa trzeba, że zasłużyć na 2 lata? Jak trzeba być brutalnym i nieludzkim?!


Nie zamieszczałem bardziej drastycznych zdjęć, bo sam bałem się niektóre oglądać. Dla odważnych google grafika.
I to wszystko w kraju, gdzie większość to katolicy - podobno przepełnieni miłością i wrażliwością. Coś szwankuje ta moralność u niektórych...
Jaką karę Wy byście zaproponowali dla tych potworów? Grzywna? Upomnienie? Mandacik?


Dlaczego Balcerowicz musiał odejść 2011-01-28

Otóż nasza mała Margaret Thatcher stała się ostatnio głównym głosem krytykującym reformy OFE. Sam nie popieram tej reformy, bo za wiele nie zmienia (OFE nadal nas okrada i jest obowiązkowe - tak możnaby wybrać w pełni ZUS, ale wiadomo jak by się to dla OFE skończyło).
Pan Leszek ("wypchał sobie mieszek") radzi: "Przyspieszenie prywatyzacji i naprawę finansów publicznych: likwidację becikowego [to akurat można by zamienić na inną formę pomocy], przywilejów emerytalnych dla mundurowych i rolników, podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat, obniżenie zasiłków chorobowych" (za: Metro, 28-30 stycznia 2011)
Czyli człowieku, ZAPIERDALAJ do późnej starości, martw się sam o siebie kiedy zachorujesz i nie oczekuj żadnej pomocy od państwa. Może jeszcze obniżyć te ochłapy, które ludzie dostają w ramach pomocy socjalnej, stypendiów etc?
Dowiedziono, że społeczeństwo czuje się pewniej, kiedy ma wyjście zapasowe (wsparcie państwa w gorszym okresie). Wtedy ludzie częściej zmieniają pracę, szukają lepszych wyjść, rozwijają się, przez to zyskujemy ekspertów itd. Poza tym kraje z rozwiniętą pomocą socjalną funkcjonują lepiej, jakoś nie walczą z wielkimi dziurami budżetowymi i niezadowoleniem z rządów. W tych krajach jest największy wskaźnik zadowolenia społecznego.
Dlatego dziękuję losowi, że Balcerowicz nie posiada realnej władzy i że musiał odejść.

Szkoda tylko, że tylko spartolił po drodze...


Religia 2011-01-25

Zaliczona. Tzn teoretycznie to miała być filozofia, ale pani DOKTOR wybrała nam do poczytania np Karola Wojtyłę - wybitnego, znanego na cały świat filozofa, który mówiąc o dobru i miłości zatracał się w tym na tyle, że nie miał nawet czasu przeprosić za skandale pedofilskie w Kościele Katolickim. Jego miłość była na tyle wielka, że przyjaźnił się i wybaczał wszystkie przewiny Marcialowi Macielowi (chociaż nie powiedziałbym, że to przyjaźń, a zasługa ok 25 mld dolarów, które uzbierał zakon Maciela). Jak ktoś nic nie wie to nawet bogobojna wikipedia o tym pisze:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Marcial_Maciel

Poza tym mam już dość absolutystycznego podejścia do wartości. Dobro jest dobrem tylko wtedy, gdy jest dobrem... miłość to dobrość... miłość jest taka i taka... Bóg, wiara, wiara, Bóg... Etc etc.

Dlatego może dobrze będzie jak polecę coś nowego i całkiem nie po linii:
Frontside " Nie ma we mnie Boga"
http://www.youtube.com/watch?v=6aMdGJpU5vo

I coś co sobie szczególnie umiłowałem:
Frontside "Promienie umierającego słońca"
http://www.youtube.com/watch?v=hqWy5Eb19-Q&feature=related

Bo pamiętajcie, że jest jedna prawda, jedyne słuszne ideały, jeden prawdziwy Bóg. Ludzie, którzy tak twierdzą przestrzegają przed manipulacją, ale jeśli ich samych zapytać o szczegóły, przyczyny, definicje takich abstrakcji jak: dobroć, miłość to albo zamilkną, albo zastąpią je innymi.


Rozmywa Nam się rzeczywistość. Święty Lech. 2011-01-20

Toniemy w telewizyjnym szlamie. Obok durnych seriali, idiotycznych teleturniejów, głupkowatych filmów przerywanych 15minutowymi reklamami mamy też wiadomości...
Niestety w tych oto wiadomościach zamiast mówić o sprawach poważnych i mówić poważnie mamy jakiś czczy bełkot, przekrzykiwanie się, plucie i wyszydzanie. Merytoryczna dyskusja? Otóż po co mówić merytorycznie, kiedy głodne hitów społeczeństwo pragnie igrzysk? No bo dlaczego nie wybiera się do sejmu ludzi inteligentnych? Poza tym, że mają tu dużą rolę sondaże (nie zagłosuję na niego bo nie ma szans - i dlatego nie ma szans - koło się zamyka), jest też jeszcze manipulacja. Pokazuje się ciągle te same gęby, które pletą te same bzdury.
I tak obok PiS, które plecie bzdury i krzyczy mamy PO, które plecie uprzejmie i bezpłciowe, ale niby inteligenckie SLD. Politycy PSL właśnie poszli w pole, PJN krzyczą, że PJN i w sumie nic nie słychać innego. Zlewa się to w jeden wielki, żałosny jęk.
Media wrzeszczą o winie rosjan, ale jakoś nikt nie bierze pod uwagę takich np faktów:
http://www.pardon.pl/artykul/13454/piloci_do_konca_czekali_na_decyzje_kaczynskiego
I dlatego w Polsce mamy teraz ludzi, którzy myślą, że na Lechu dokonano obrzydliwego mordu. W dodatku ten oto Lech, który wcześniej przez większość był uważany za kretyna i wyszydzany teraz stał się tematem tabu. Jakoś tak nie przychodzi ludziom do głowy, że to on mógł mieć decydujący wpływ na katastrofę.
I parę ciekawych komentarzy:
"Incydent gruziński z sierpnia 2008 roku z kapitanem Pietruczukiem i zmuszeniem go do lotu do objętego wtedy teatrem działań wojennych Tbsili przez Mlaskacza, którego to lotu kapitan słusznie wtedy odmówił, nie mając gwarancji zapewnienia bezpieczeństwa osobom, które przewodził - wyjaśnia WSZYSTKO, co działo się na pokładzie tupolewa 10 kwietnia 2010 roku.

Po to przecież Lech I Mlaskousty kazał sobie zmienić pilota z "tchórzliwego" Pietruczuka na "odważnego"- czytaj podatnego na pozaregulaminowy, bezprawny nacisk - kpt. Protasiewicza.
I już.
Teraz trzeba tylko grzecznie czekać, kiedy zostanie to podane do publicznej wiadomości.
No i na ujawnienie treści ostatniej rozmowy bliźniaków - bo to będzie najważniejsze." stary Olo

I druga strona medalu:
"Dowodów na naciski nie ma ,ale można znowu coś zasugerować ,znowu dać odpowiedni tytuł ze znakiem zapytania ,no i zarobić trochę kasy na wierszówce .Widać rząd Tuska jest już całkiem pogrążony, skoro najbardziej oddana rządowa gazeta, GW ,dostaje kontrolowane przecieki ,które mają za zadanie odwrócić uwagę od nieudolności Tuska i naplucia mu w twarz przez Rosjan, poprzez stwierdzenia że całkowita wina leżała po stronie polskiej i pijana polskiego generała zmuszającego załogę ." PObolszewicyyy

Tylko, że ten drugi pan zapomina o osobach w kabinie, których być nie powinno. NIE mogli tam być! Radzę uważne przeczytanie artykułu na PARDONie.
Pozdrowienia


Ten blog bierze udział w konkursie Blog Roku 2010 w kategorii Polityka i społeczeństwo
Jeśli chcesz oddać na niego głos, wyślij SMS o treści C00171 na numer 7122. Koszt SMS, to 1,23 zł brutto.
To tak, jakby ktoś miał zbędną kasę na koncie :)


Po co nam ubezpieczenie. Na co NFZ. 2011-01-19

A bo tak to jest, że każdy z Nas musi być ubezpieczony. Płaci się na ubezpieczenie zdrowotne ponad 8% tego co zarobimy miesięcznie. Ogólnie wychodzi masa pieniędzy jakby policzyć każdego pracującego. I każdy obywatel oczekuje, że jeżeli coś mu dolega (a nie zawsze dolega) zawsze może się wesprzeć na NFZ, kiedy sam ma finansowe kłopoty.


Ale oczywiście jak wszyscy wiemy tak nie jest. Otóż np stomatologia. Leczenie na NFZ wygląda mniej więcej tak: Albo czarna plomba, albo wyrywamy i uzębienie zdrowe, ale pomniejszone o jeden ząb, który można by było wyleczyć.


Po co np wprowadzić refundację leczenia kanałowego? LECZENIA - warto podkreślić. Bo jeśli ktoś chce sobie porcelankę wstawić to niech płaci z własnej kieszeni.


Naprawdę czasem aż dziw bierze, że u dentysty jeszcze nie trzeba płacić za wodę do przepłukania ust i chusteczkę, a np u ginekologa za jednorazowe rękawiczki przed badaniem.


Dobrodziejstwo. 2011-01-18

Zebrało mi się na odpowiedź na komentarz Weronki pod poprzednią notką. Cytuję:
"w takim razie gdzie jest ta cała kasa ? ostatnio czytałam artykuł właśnie o finansach kościoła . ksiądz na pytanie " gdzie znika cała kasa " odpowiedział : " Dożywiamy wiele dzieci , bezdomnych i chorych . Pomagamy potrzebującym po za tym utrzymanie kościoła księży i sióstr nie jest tanie " Faktycznie . nawet w Warszawie jest rozdawana żywność dla biednych , są organizowane pomoce dla chorych ale z drugiej strony wątpię by na to szło tyle pieniędzy . w drugiej jednak strony może faktycznie potrzebne są aż takie pieniądze ? nie wiem . tak na prawde nikt nie dowie się jaka część tego dochodu jest na prawde potrzebna"

Tyle się zebrało ciekawych wniosków, że warto o tym wspomnieć.

Weroniko przede wszystkim weź pod uwagę, że w powyższym zestawieniu nie ma w ogóle dochodów caritasu, który jest w większości (jeśli nie w całości) finansowany przez wiernych. Więc tego redaktorzy nie brali pod uwagę, choć czytałem o różnych przekrętach w tej instytucji i nie powierzyłbym im swoch pieniędzy. Pierwszy lepszy przykład:
http://www.wykop.pl/link/297897/jak-sie-kreci-lody-w-caritas-tajemnicza-sprzedaz-posiadlosci-za-10-tys-zl/
http://www.nowosci.com.pl/forum/read.php?3,441469,90864
Jeżeli to wydaje się niewiarygodne to warto wspomnieć, że caritas nie publikuje rocznych sprawozdań finansowych, co jest kuriozalne. Taki (jakże krytykowany) WOŚP corocznie publikuje informacje o zakupionym sprzęcie, ilości pieniędzy na niego wydanych itd. To wcale nie jest trudne i nie trzeba się tego bać. O ile ma się czyste konto i czysto się gra...

Co do innych form pomocy, którą rzekomo księża służą, przeczytałem niedawno o przypadku kiedy biedna kobieta poprosiła zakonnice o pomoc. Dostała bohenek chleba i słoik smalcu. Wot i pomoc.

Utrzymanie kościołów:
- większość ich nie płaci za oświetlenie (taka promocja).
- część jest remontowana z funduszy ochrony zabytków.
- Gminy często się dokładają. Wystarczy czytać i się tym interesować.

Na koniec Weronko, gdyby było tak jak piszesz to istotnie problem niedożywienia by znikł, w internecie roiłoby się od podziękowań ludzi, którzy taką pomoc uzyskali i o kościele w tej kwestii zapewne byłoby równie głośno jak o fundacji WOŚP. Ale tego się nie słyszy, bo nie ma o czym mówić...




Ten blog bierze udział w konkursie Blog Roku 2010 w kategorii Polityka i społeczeństwo
Jeśli chcesz oddać na niego głos, wyślij SMS o treści C00171 na numer 7122. Koszt SMS, to 1,23 zł brutto.
To tak, jakby ktoś miał zbędną kasę na koncie :)


Biedny kościół katolicki... STATYSTYKI. 2011-01-16

Na dowód tego, że Kościół popada w ruinę mamy słowa w czasopiśmie Niedziela: "Bogactwo Kościoła od czasów komuny po dzisiaj jest orężem walki ideologicznej lewicy, tymczasem Kościół ma tylko tyle, ile otrzyma od wiernych".


Wiadomo, że dane, które przytoczę poniżej to tylko słowa nijak niemające się do świętego stwierdzenia świętego czasopisma. Ale aby zachować obiektywność przytoczę parę żałosnych kontrargumentów:


Zacznę od wspomnianych, zapewne głodowych, racji jakie otrzymują boże sługi od wiernych (dane za 2010 r. / przychód roczny):
- Taca to ponad 1,5 MILIARDA złotych.
- Sakramenty łącznie to 558 milionów.
- Modły i kolęda dają nam kolejno 305 i 400 milionów.
- Działalności gospodarcze jakie prowadzi Kościół przynoszą tylko 360 milionów.
- inne obrzędy - 51 mln.


Łącznie 3,174 mld złotych.


Jak widać te skromne składki i zyski nie mogą wystarczyć na utrzymanie aż 31 tys. księży i mnichów. Dlatego też świeckie państwo polskie, które zazwyczaj nie wspiera instytucji kościelnych, zachowuje bezstronność i ma obowiązek wręcz nie poddawać się wpływom kościołów. Takie skromne gesty to:


- Finansowanie kapelanów - 55 mln.
- Finansowanie katechezy w szkołach - 1,3 mld zł.
- Szkolnictwo wyższe - 262 mln.
- Zabytki - 130 mln.
- Oświata i wychowanie - 300 mln.
- Fundusz kościelny - 90 mln.
- Różne inne + dotacje unijne - 711 mln.
- Programy społeczne - 253 mln.
- Rozwój wsi, bonifikaty, inne - 94, 48, 78 mln zł.


Łącznie marne 3,572 mld złotych.


Jak widać tygodnik Niedziela nie brał nawet pod uwagę tak skromnej sumy przekazywanej z naszych podatków. Także podatków ateistów, agnostyków i innych.
Wszelkie dane z najnowszego numeru FiM. Po dokładniejsze zapraszam do artykułu "cena strachu". Na zachętę jeszcze cytat:


"Gdyby rozdzielić między nich [księży i mnichów] powyższą kwotę, każdy zainkasowałby ponad 217 tys. zł. Gdyby rozdzielić ją między dzieci, to można by uratować ok. 15 tys. chorych na ostrą białaczkę i drugie tyle wymagających leczenia hormonem wzrostu. Można by też całkowicie zlikwidować problem niedożywienia dzieci i wyposażyć wszystkie polskie maluchy do szkoły".


Po co też np rozwijać oświatę, dać podwyżki nauczycielom, czy np zwiększyć pomoc socjalną i perspektywy? No po co?


 


Ten blog bierze udział w konkursie Blog Roku 2010 w kategorii Polityka i społeczeństwo
Jeśli chcesz oddać na niego głos, wyślij SMS o treści C00171 na numer 7122. Koszt SMS, to 1,23 zł brutto.
To tak, jakby ktoś miał zbędną kasę na koncie :)


Smoleńsk 2011-01-13

24 grudnia 2010... W Smoleńskim lasku rozbijają się sanie, ginie mikołaj i renifery. Ta karykatura w "NIE" rozbawiła mnie do łez. Ale tak właściwie to ja nie o tym.


Otóż jak można wnioskować z raportu winę za katastrofę ponoszą piloci, generał Błasik i być może w dalszej kolejności prezydent. Presja na pilotach, generał w kabinie pilotów (gdzie być nie mógł!), fakt, że prezydent oczekiwał, że wylądują (być może tak jak to było w Gruzji). Powiedzmy to sobie wprost! Jest jak jest... piloci wiedzieli jaka jest widoczność, a jaka powinna być, kontrolerzy ostrzegali, etc.


A tu w Polsce, z biednego zidiociałego narodu próbuje się zrobić jeszcze większych kretynów, z prezydenta robi się świętego itd.


Brawo.


Otóż, gdyby piloci dostawali nagrody i awanse za to, że są jak najbardziej ostrożni, a nie za to, że wykonują nawet ryzykowne polecenie to by zapewne katastrofy nie było, samolot by wylądował na innym lotnisku, a większość społeczeństwa nadal by uważała Lecha za idiotę (złego prezydenta). A tak mamy jakąś szopkę...


Coraz szersze grono apostatów. 2011-01-11

W ciągu ostatnich dwóch lat z Kościoła wypisało się 200 tys. osób. Łącznie mamy apostatów pół miliona. To całkiem budujące statystyki. Dlaczego?


Myślę, że wzrasta świadomość społeczeństwa. Widzą co się w Kościele dzieje, jak Kościół miesza się w politykę, widzą przepych, który nijak się ma do biblijnej skromności...


I ci ludzi rezygnują mimo utrudnień jakie stawia Kościół. Dwóch świadków, podanie, akt chrztu, a i sami księża często tą procedurę utrudniają.


Pozdrowienia


Zniżka dla studentów. Sprawozdanie krótkie z WOŚP 2011-01-11

... Takie coś gwarantował nam prezydent Komorowski. Po tejże OBNIŻCE płacę więcej. Na trasie Opalenica - Poznań główny za miesięczny płaciłem wcześniej niecałe 97 zł, a teraz płacę... ponad 104.


Za takie zniżki to ja prezydentowi dziękuję!


Jak zwykle WOŚP uzbierała dużo... Ale przykre jest, że wolontariusze uganiają się za ludźmi... A ci uciekają zaś, bo np w danej chwili nie mają pieniędzy. Tak samo tłok. Akcja ma dużą reklamę i po prostu czuje się, że gdybym ja np nie zbierał to te pieniądze zebraliby inni. Niestety, albo i stety. Sam nie wiem.


Tabu 2011-01-06

Ile szkód wyrządziło? Ile osób zmarło, lub ciężko zachorowało tylko dlatego, że wstydziło się powiedzieć lekarzowi o pewnych dolegliwościach? Wreszcie ile wiadomości nas omija, bo o nich się zwyczajnie nie powinno mówić? Chociażby ile osób w Polsce wie o skandalach pedofilskich na świecie?


Zamiast tego mamy lanie wody, Kaczyński krzyczy, że to jednak nie jest pewny czy to jego brak jest pochowany na Wawelu, choć sam to wcześniej potwierdził. Ale może jednak to nie on? Może Rosjanie uknuli jakiś spisek? Nie zdziwiłoby mnie to. No bo przecież musieliby mieć wiele korzyści z tego, żeby wsadzić do trumny kogoś innego, a ("Zimnego") Lecha zatrzymać tam i przeprowadzać na jego ciele różnorakie eksperymenty. Czy co tam jeszcze.


Poza tym:


http://www.blogroku.pl/tupack,gwgzy,blog.html


Bo na pilocie jest taki czerwony guzik... 2011-01-05

Mamy rządy PO, mamy PiS w sejmie, mamy w końcu ingerowanie Kościoła w sprawy państwa, które powinno byś świeckie (jak byśmy się już mieli trzymać konstytucji...). W końcu już, abstrahując od polityki i poglądów, mamy tandetę, narzuconą w znacznej mierze tradycję. TV mówi WAM (ja już się na to szczekanie wyłączyłem) jak żyć, głosować, a nawet jak się pieprzyć. Czy Was to aby czasem nie wkurza, że jesteście manipulowani? Że większość Waszych decyzji to marne sugestie prezenterów, aktorów etc?


Wyobraźmy sobie, że nagle wszystkie telewizje zaczynają mówić o skandalach pedofilskich w Kościele Katolickim, opisują cierpienia dzieci (często już są to dorośli ludzie), przytaczają przykłady procesów sądowych. Jestem przekonany, że wtedy nastroje antyklerykalne wzrosłyby znacznie.


Tak samo wyobraźmy sobie, że każda partia startująca do rządu ma taki sam czas antenowy do wykorzystania. Jesteście przekonani, że wszystko byłoby bez zmian w składzie sejmu? Że mielibyśmy teraz takiego prezydenta? No bo dlaczego wygrywają krzykacze, a nie osoby inteligentne?


Otóż widać znaną gębę w telewizji, która obiecuje, mówi, że zrobi, że pomogą towarzysze, obok widać sondaż, w którym mamy jasno pokazane, że ta gęba prowadzi i że zaraz za tą gębą jest inna, bardziej brzydka. I tak wszyscy głosują na tą lepszą troszkę gębę, bo:


A. Boją się, że wygra ta brzydsza gęba.
B. Nie ma sensu głosować na kogoś, kto i tak nie ma szans - nawet jeśli jest bardziej inteligentny i wykształcony.


Dlatego proponuję wszystkim - i myślę, że podałem wystarczające powody - wyłączenie tej papki. A jeśli ktoś się przyzwyczaił to radzę korzystać z wielu źródeł informacji, szukać innych wyjść, a nie ulegać tanim sugestiom.


Chociażby problem na kolei. Trwa od lat, a teraz akurat rozdmuchali i jest wielka afera. To przykre. To żałosne, że polskie społeczeństwo jest tak podatne na manipulację. Aż wstyd.


Pozdrowienia


Zbiera mi się na... 2011-01-04

... na dzieci. I to wcale nie jest w tym dniu sprzedaż serduszek, więc proszę wszystkich o to, żeby o serduszka nie pytali. Szczególnie wieczorem kiedy zdarzają się sytuacje, że ludzie pytają wolontariusza przed wrzuceniem pieniędzy czy ma serduszka... kiedy ten odpowiada, że nie - dana osoba pieniędzy nie wrzuca.


Nasuwa się pytanie, czy ci ludzie robią to po to, żeby nabyć produkt, czy żeby pomóc małemu, choremu pacjentowi w szpitalu, gdzie brakuje sprzętu medycznego. Dlatego przypominam, że wcale nie liczy się tylko ilość, ale też cel, świadomość co się robi i dlaczego.


Więc jeżeli macie jakiś słoik z "żółtkami", jakimiś groszakami to również możecie go wziąć i wrzucić do puszki, lub dać wolontariuszowi, jeżeli tego jest naprawdę dużo (puszki się rozrywają, więc niektórzy wolontariusze zbierają drobniaki do woreczka). Każdy daje tyle ile może, a im więcej poświęca tym większe ma to znaczenie. Np. czy trudniejsze będzie dla milionera przeznaczenie 10 tys. zł na Orkiestrę, czy przez samotną matkę, wychowującą czwórkę dzieci, która normalnie, nie ma na chleb - 10 złotych?


Zapraszam wszystkich. Warto ruszyć tyłek choć na chwilę, znaleźć wolontariusza (nie jest to trudne) i wrzucić choć parę groszy.


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]