Tomasz W. Opalenica | Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem... Humanizm, racjonalizm, ateizm, relatywizm!
Po długiej przerwie 2013-07-29

Dawno mnie tu nie było. Praca, kursy i zero czasu dla siebie. Wiele się wydarzyło ważnych rzeczy. Brytyjska rodzina królewska ma kolejnego potomka i polskie media dostały zbiorowego orgazmu, w polityce mowa o trzech muszkieterach, jakiś prowincjonalny ksiądz został usunięty ze stanowiska, bo zbyt go ludzie lubili i on zbytnio Żydów lubił, a tego Kościół nie trawi, gdzieś się pociąg wykoleił, bo maszynista był fanem prędkości, znana polska tenisistka najpierw z piłem robiła napis JEZUS, a następnie rozbierała się przy tych piłkach itd. Poza wypadkiem pociągu nic poważnego ani normalnego.


A ja spalony po weekendzie nad jeziorem czekam na Woodstock i męczę się z oparzeniami. O tym Przystanku nie myślę bardzo pochlebnie... nie ma w nim już miejsca na prospołeczne inicjatywy typu: oddawanie krwi. Dla wielkich sponsorów Jurek miejsce znalazł - PLAY i inne organizacje mają swoje tereny, zaś krwiobusy muszą stać w połowie drogi do miasta. To przykre.
Poza tym to będzie samotny Woodstock. Jadę sam pociągiem i sam pewnie wrócę. Pociesza fakt, że na miejscu będzie stara dobra ekipa. Jadę tak właściwie dla kilku zespołów i trochę dla klimatu. Może nadal będzie tak dobry i niepowtarzalny, nie do uchwycenia w żadnym innym miejscu.
I na tym Woodstocku, jaki by on nie był, skończą się moje wakacje.


Jednak, żeby nie wyglądało to tak pesymistycznie to mam filmik, który sprawił, że płakałem ze śmiechu. Napisy polskie do włączenia są, więc bez problemu. Sam miałem kłopot ze zrozumieniem niektórych tekstów. :)







e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]