Tomasz W. Opalenica | Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem... Humanizm, racjonalizm, ateizm, relatywizm!
Jak się nie ma co się lubi 2013-11-13

Jakieś zamieszki 11 listopada? Jakoś nie zwróciłem na nie uwagi. Cegły w powietrzu, rzucane przez pokojowo nastawionych manifestantów to już codzienność... Byłem w ten dzień zainteresowany bardziej bliskim mi problemem.


Poznań - miasto, którego nie lubię, które mnie męczy. Jest głośne, tłoczne i trudne. Jednak w końcu będę musiał je polubić. Z mojej małej Opalenicy wyprowadzam się. Z mieszkania, w którym już nie szło wytrzymać. Z deszczu pod rynnę? Ani trochę. W końcu będziemy mieli święty spokój, swój mały kąt, którego nie będziemy dzielić z kimś, kto będzie chodził i ciągle narzekał (jednocześnie nic nie robiąc).


No i dobrze się w końcu trochę usamodzielnić, znaleźć jakąś pracę i uciec od chamstwa i chorego otoczenia. Żałuję tylko, że wcześniej się na to nie zdecydowałem.


O referendum i kolejnym chorym księdzu 2013-11-08

Posłowie koalicji kolejny raz pokazali, że (przepraszam za wyrażenie) w dupie mają opinię ludzi. Wniosek, pod którym podpisało się prawie milion osób przepadł. Sam podpisałem ten wniosek, choć osobiście uważam, że sześciolatki powinny pójść do szkoły. Jak bym odpowiedział na pytania umieszczone w referendum?


1. Czy jesteś za zniesieniem obowiązku szkolnego sześciolatków?  NIE
2. Czy jesteś za zniesieniem obowiązku przedszkolnego pięciolatków? NIE
3. Czy jesteś za przywróceniem w liceach ogólnokształcących pełnego kursu historii oraz innych przedmiotów? TAK
4. Czy jesteś za stopniowym powrotem do systemu: 8 lat szkoły podstawowej plus 4 lata szkoły średniej? TAK
5. Czy jesteś za ustawowym powstrzymaniem procesu likwidacji publicznych szkół i przedszkoli? TAK


Do tych pytań dodałbym:


6. Czy jesteś za ustawowym ograniczeniem liczby uczniów w klasach do maksimum 20 osób? (Uważam, że powyżej tej liczby nie ma mowy o jakimkolwiek indywidualnym podejściu do ucznia - a tego przyszłych nauczycieli uczą na studiach. Nie powinno się oszczędzać na oświacie.)


7. Czy jesteś za ograniczeniem łączenia mniejszych szkół w duże placówki mogące pomieścić tysiące uczniów?


Niestety Polacy sami nie będą mogli zdecydować o tak ważnych dla nich kwestiach. Tusk woli decydować za ludzi i przez to już dawno powinien stracić stanowisko. PO i PSL bardzo lubią władzę i myślę, że z tą mierną większością wytrzymają do następnych wyborów, lecz kolejnych już nie wygrają. Czy Polacy wybiorą PiS czy będą bardziej rozsądni, to się jeszcze okaże. Przykre jest tylko to, że pracę tysięcy ludzi kilkuset osłów jest w stanie w ciągu chwili wyrzucić do kosza.


...


Zmienię temat, ponieważ znów usłyszałem bulwersującą wypowiedź księdza w sprawie pedofilii. Utwierdza mnie ona w przekonaniu, że tak obleśne myślenie o pedofilii jest w Kościele powszechne. Czy to zwykły ksiądz, czy arcybiskup. Tym razem ks. doktor (!!) Ireneusz Bochyński:



"Trzeba by porozmawiać z ludźmi, którzy w życiu tego doświadczyli. Nie wiem, o jakim czasie bycia dzieckiem mówimy. Bo jeżeli mówimy o dziecku 3-letnim (bo i takie przypadki pedofilii miały miejsce), to dotyczyły one rodzin, bo pod ich ścisłą opieką znajduje się wtedy dziecko. Ale mamy i dzieci 10-letnie, trochę starsze, i znam przypadki, gdzie ich życie intymne potrzebowało wcześniejszego zaspokojenia. Same dzieci "wchodziły" do łóżek dorosłych, chcąc być spełnionym. I to był wybór dziecka."



Nie uwierzyłem i nie wierzę. Gdzie jest psychiatra? Policja, chcąc się dowiedzieć czy ksiądz ma jakieś dane na temat pedofilów, przesłuchała go. Jednak na niektóre zadane pytania ksiądz nie odpowiedział, zasłaniając się tajemnicą spowiedzi. O ilu przypadkach pedofilii mógł wiedzieć, a tego nie ujawnił? To tragiczne. Policja jednak powinna pamiętać, ze za ukrywanie przestępcy czy utajanie przestępstwa również grozi więzienie. Inaczej tego nie nazwę. Jeżeli dla księdza od dobra dzieci ważniejsza jest tajemnica spowiedzi to taki człowiek musi być kimś zepsutym.


Ile w ogóle przestępstw zostało zatajonych przez księży, którzy nie zgłosili spraw na policję? Ile gwałtów, pobić i innych przestępstw?


Ksiądz kompromituje się ostatecznie następującymi słowami:



W pojedynczych przypadkach świadomość niektórych dzieci może być bardzo dorosła, dojrzała. Są to niewątpliwie wyjątki, niemniej jednak one są. Trzeba wiedzieć, że reguły są regułami, natomiast odstępstwa w jedną, jak i w drugą stronę istnieją. Postawienie takiej tezy, że czasami dzieci prowokują do czegoś, nie jest też tak do końca bezpodstawne - mówi Bochyński.



Dzieci gwałcą księży. Prowokują do grzechu. Czego jeszcze się dowiemy? Mam tylko nadzieję, że ten człowiek, o spaczonej moralności, odpowie za swoje słowa.


Na koniec coś miłego. Znalazłem kolejny obrazek, który mnie urzekł:


płot




"Mamy i dzieci 10-letnie, trochę starsze i znam przypadki, gdzie ich życie intymne potrzebowało wcześniejszego zaspokojenia. Same dzieci 'wchodziły' do łóżek dorosłych, chcąc być spełnionym. I to był wybór dziecka"

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska/news-burza-po-wypowiedzi-ksiedza-same-dzieci-wchodzily-do-lozek-d,nId,1054602?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox



"Mamy i dzieci 10-letnie, trochę starsze i znam przypadki, gdzie ich życie intymne potrzebowało wcześniejszego zaspokojenia. Same dzieci 'wchodziły' do łóżek dorosłych, chcąc być spełnionym. I to był wybór dziecka"

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska/news-burza-po-wypowiedzi-ksiedza-same-dzieci-wchodzily-do-lozek-d,nId,1054602?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox



e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]