Tomasz W. Opalenica | Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem... Humanizm, racjonalizm, ateizm, relatywizm!
Orkiestra gra 2014-01-18

Już trzeci miesiąc w Poznaniu. Czuję się tu o wiele lepiej niż w Opalenicy. W końcu na swoim. Większa swoboda, ale też więcej obowiązków i mniej czasu. W dodatku sesja blisko... Chciałoby się już pracować, a póki co przydałoby się trochę więcej osób na korepetycjach.


Nie wiem o czym mógłbym tu napisać. Polityką się już prawie nie interesuję. Tam ciągle coś krzyczą, a ja potrzebuję spokoju i nieco bardziej pozytywnych emocji.


Właśnie. Kolejny raz jestem po zbiórce WOŚP, znów udało mi się zebrać najwięcej w sztabie. To budujące i czerpię z tego sporo satysfakcji. Czuję, że pomagam. I nie obchodzi mnie tu jazgot prawicy czy pogłoski o tym, jakoby Owsiak sobie 10 % zabierał. Kościół nie lubi konkurencji i rozsiewa takie plotki i negatywne opinie chociażby na lekcjach religii. Prawicy zaś jest może trochę wstyd, że Owsiak próbuje reanimować staruszkę Służbę Zdrowia, choć to zadanie należy do państwa (które nic nie robi).


A ja stoję z puszką, nikogo nie zaczepiam i czekam aż ktoś podejdzie. Sam nie lubię jak ktoś mi się narzuca i jak widzę wolontariuszy, którzy co chwila pytają się: "dorzuci się Pan?", "wspomoże Pani?" to mnie cholera bierze. Bez tego ktoś potrafi wrzucić - czy to złotówkę czy stówkę. Trochę mnie też irytuje fakt, że Owsiak się nieco sprzedał - na finale rozdaje herbatkę "na zimowe wieczory" Lipton, a w reklamach występuje z Kurdej-Szatan i niby to mówi o orkiestrze, ale jednak całe przesłanie zagłusza PLAY. Takie czasy.


Koniec końców najbliżej jestem mojego sztabu i idei, dzięki której więcej osób otrzyma szybką i profesjonalną pomoc od "państwa".


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]